words per minute
12
user1891380
00:00
Speed
Źle się w oliwie poczuły szprotki.
Cukier się martwił, że jest za słodki,
Czapla wzdychała: "mam grube nogi",
Mól na suficie szukał podłogi.
Kreda się gryzła, że taka biała,
Krowa nad własnym mlekiem biadała,
Sól uważała, że jest za słona,
Wąż biegł i wołał: "nie mam ogona!"
Atrament płakał, że jest w żałobie,
Zegar rzekł, stojąc: "pójdę już sobie".
Ślimak zapewniał, że nie jest brzydki,
Woda jęknęła: "zmokłam do nitki".
Wierzba zdębiała, dąb się zaperzył,
Jeż się okocił, a kot najeżył.